In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Do przodu trzeba iść,
marzenia spełniać śmiało,
choćby nie wiem jak padało,
nie dać się zatopić morzu łez.
Jeśli kochać to tylko szczerze,
jeśli śnić to tylko z pasją.
Być młodym - duchem,
niech nasze marzenia nigdy nie zasną,
niech światełka w nas nie gasną.
Żyć kiedy nadzieję odbierają,
pomagać tym...
których inni nie zauważają
wierzyć że.. jakiś anioł
zawsze będzie w pobliżu..

Odwiedziny
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj18
mod_vvisit_counterWczoraj47
mod_vvisit_counterTen tydzień233
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień214
mod_vvisit_counterTen miesiąc748
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc1025
mod_vvisit_counterWszystkie78117

Karpiarze Martynce - Michalice 2013

Kiedy jechaliśmy do Michalic, nie wiedzieliśmy co nas czeka i tak naprawdę nie mieliśmy pojęcia jak przyjmą nas organizatorzy i uczestnicy. Martynka także była tym wszystkim bardzo przejęta, no bo to ona w końcu była tutaj na tzw. "pierwszym planie".


W końcu dotarliśmy i nasze zaskoczenie było mega pozytywne. Z daleka widać było i słychać, że impreza integracyjna już się rozkręciła i wszyscy dobrze się bawią. Pierwszy przywitał nas główny organizator- Wojtek Zając.Wszyscy nagle zaczęli bić brawa, były też głośne okrzyki na powitanie Martynki. Chciało nam się naprawdę płakać, ze szczęścia oczywiście, ale musieliśmy się jakoś trzymać dla Martynki, ponieważ bardzo przeżywała to wszystko, a nasz "płacz szczęścia" z pewnością by jej wtedy nie pomógł.


Wszyscy po kolei podchodzili, witając się z Martynką i z nami. Przybyli tutaj ludzie z różnych części kraju, a nawet z Niemiec i Anglii. Wręczali podarunki, co było bardzo miłe, a wielki misiak od Patologic Team-u ucieszył niesamowicie . Na samo to wspomnienie chce się ze wzruszenia płakać. Żadne zresztą słowa, zdjęcia i filmy nie oddadzą tego co czuliśmy my- rodzice Martynki. A czuliśmy atmosferę dobrych serc, które zgromadziły się w jednym miejscu, w jednym czasie, aby stworzyć coś niesamowitego, zapadającego w pamięć do końca naszego życia. Martynka może nie jest zbyt śmiałą i wylewną osóbką, ale zapewniam, że jej słowa wypowiedziane tamtego wieczoru, przed snem, rozbroiły nas kompletnie:

"O jeju, oni wszyscy przyjechali tutaj dla mnie, właśnie dla mnie..."

Widzieliśmy w jej oczach radość i szczęście. A to najważniejsze.

Zresztą odnieśliśmy wrażenie, że tego wieczoru wszyscy byli radośni ;)


Następnego dnia, rankiem, karpiarze z Kajman Team-u, wpadli na "jajeczny pomysł. Przywieźli około 500 kajmanowych jaj i smażyli jajecznicę, a dochód uzyskany z jej sprzedaży zasili subkonto Martynki. No i chyba Kajmanowy krokodyl Krzysiek też zyskał sławę.


Po posiłku nadszedł czas losowania stanowisk. Każda drużyna po wylosowaniu otrzymała także kulki "Martynki" czyli mix dobrych serc sponsorów, które tak jak wspomniał Daniel Kruszyna w swoim artykule na portalu Carppassion, pakowane były "chałupniczo" za co dziękujemy jego rodzince. Jeśli jesteśmy już przy Danielu, to po prostu brakuje słów co ten człowiek "wyczynia" :). Ma głowę, w której pomysły rodzą się z sekundy na sekundę. Bez niego tak naprawdę nie doszło by do tego wydarzenia, na które poświęcił tak wiele czasu, siły i determinacji. Zresztą sami możemy się o tym przekonać, czytając teksty, które tworzy, są autentyczne i prawdziwe, wyrażają go w 100 %. Wdzięczności chyba nie jesteśmy w stanie wyrazić, mamy go w naszych serduchach i to jest najważniejsze. Jego wspaniałą rodzinkę także, z którą bardzo miło spędziliśmy czas na zawodach.




Jeśli jesteśmy już przy podziękowaniach, to jednomyślnie stwierdzamy, że należą się wszystkim, którzy tam przybyli, jak również wszystkim sponsorom i darczyńcom. Szczególnie dziękujemy głównemu organizatorowi Wojtkowi Zającowi, który tak wspaniale wszystko przygotował i czuwał nad całą imprezą. Podziękowania również dla współorganizatorów: Józefa Kulesa oraz Krzysztofa Grucy, którzy także wykazali wielkie zaangażowanie w zawodach. Dziękujemy jeszcze Marcinowi Rozińskiemu, który zainicjował tą wspaniałą imprezę.



Serdecznie dziękujemy za wsparcie finansowe w postaci czeku 1000 zł od Rutecki Team Poland, 1000 zł od Kajman Team, 1000 zł od firmy NIVA . Macie wszyscy wielkie serca, jesteśmy Wam bardzo wdzięczni.

Dochód z całej imprezy- Mitingu Polskich Drużyn Karpiowych- Michalice 2013 zapewni Martynce tak bardzo potrzebną rehabilitację, dzięki której rozwija się coraz lepiej.

Przyznamy się szczerze tak na koniec, że nie wiedzieliśmy jak ta impreza zostanie odebrana, ale to co przeżyliśmy podczas spędzonych dni w Michalicach można podsumować jednym zdaniem:

"Wiara w ludzi rodzi się w naszych sercach, a w Michalicach tak właśnie się stało".



DZIĘKUJEMY!!!!!

Martynka z rodzinką

 

Więcej można przeczytać i zobaczyć w artykule Daniela Kruszyny na portalu CARPPASSION

Zobacz także krótką relację w TVP OPOLE


In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions



Copyright © 2011
Projekt i realizacja NatiDesign